Kto wynalazł tranzystor, transformator i kondensator?

Tranzystor, transformator i kondensator to trzy różne historie z trzech różnych epok. Kondensator zaczyna się w XVIII wieku od eksperymentów z elektrycznością statyczną. Transformator wyrasta z XIX-wiecznej indukcji elektromagnetycznej i rozwoju sieci prądu przemiennego. Tranzystor to już XX wiek, półprzewodniki i początek elektroniki, bez której nie byłoby współczesnych komputerów.

Kondensator pozwolił magazynować ładunek, transformator umożliwił zmianę napięcia i przesył energii, a tranzystor pozwolił sterować prądem w małym elemencie półprzewodnikowym. To nie są tylko trzy części z katalogu elektroniki. To trzy kroki w oswajaniu elektryczności.

Trzy wynalazki, trzy różne funkcje

Choć każdy z tych elementów pełni inną funkcję, razem tworzą fundament współczesnej techniki: od magazynowania ładunku, przez przesył energii, po logikę komputerową.

ElementNajważniejsze nazwiskaCo naprawdę wynaleziono?
kondensatorEwald Georg von Kleist, Pieter van Musschenbroekbutelkę lejdejską, czyli pierwszy przyrząd do gromadzenia dużego ładunku elektrycznego
transformatorFaraday, Gaulard i Gibbs, Zipernowsky, Déri, Bláthy, Stanleyod zasady indukcji po praktyczne transformatory do systemów prądu przemiennego
tranzystorJohn Bardeen, Walter Brattain, William Shockleypółprzewodnikowy element wzmacniający i przełączający, który zastąpił lampy elektronowe w wielu zastosowaniach

Kondensator: od butelki lejdejskiej do magazynowania ładunku

Kondensator nie zaczął się od małego elementu lutowanego na płytce drukowanej. Jego początkiem była butelka lejdejska, czyli szklane naczynie zdolne do gromadzenia ładunku elektrycznego. W latach 1745-1746 podobne odkrycia pojawiły się niezależnie u Ewalda Georga von Kleista oraz Pietera van Musschenbroeka z Lejdy.

Dla XVIII-wiecznych badaczy było to coś niezwykłego: elektryczność można było zgromadzić, przechować przez chwilę i gwałtownie rozładować. Butelka lejdejska nie była baterią w dzisiejszym sensie, bo nie wytwarzała energii chemicznie. Była magazynem ładunku elektrostatycznego.

Techniczna idea była zaskakująco bliska późniejszym kondensatorom. Dwa przewodzące obszary były rozdzielone izolatorem, czyli dielektrykiem. W butelce lejdejskiej rolę izolatora pełniło szkło, a ładunki gromadziły się po jego dwóch stronach.

Współczesny kondensator działa już w zupełnie innych rozmiarach, materiałach i napięciach, ale podstawowy sens pozostał ten sam: przechować energię w polu elektrycznym między przewodnikami.

Transformator: od indukcji Faradaya do sieci prądu przemiennego

Transformator jest trudniejszy do przypisania jednej osobie. Michael Faraday nie zbudował transformatora energetycznego w dzisiejszym znaczeniu, ale odkrył zjawisko indukcji elektromagnetycznej. To właśnie ono stało się fizyczną podstawą transformatora.

Później pojawiły się konstrukcje, które zaczęły przypominać praktyczne urządzenia do przenoszenia energii między obwodami. Lucien Gaulard i John Dixon Gibbs pokazali wczesne urządzenia transformatorowe nazywane „secondary generators”. Były ważnym krokiem w stronę dystrybucji energii prądem przemiennym.

Kolejny istotny etap to prace zespołu ZBD: Károlya Zipernowsky’ego, Ottó Bláthy’ego i Miksy Dériego. Ich rozwiązania z zamkniętym rdzeniem i lepszą organizacją pracy transformatorów pomogły stworzyć konstrukcje bliższe nowoczesnym systemom AC. William Stanley, pracujący dla Westinghouse’a, odegrał z kolei ważną rolę w komercyjnym wdrożeniu transformatorów w sieciach prądu przemiennego.

Transformator nie tworzy energii. Zmienia relację napięcia i prądu w obwodzie prądu przemiennego. Dzięki temu można podnieść napięcie do przesyłu na większą odległość, a potem obniżyć je do poziomu użytecznego dla odbiorców. Szerzej opisuje to osobny tekst o zasadzie działania transformatora jednofazowego.

To dlatego transformator jest bardziej elementem elektrotechniki i energetyki niż typowym „małym elementem elektroniki”. Bez niego rozwój systemów zasilania prądem przemiennym byłby znacznie trudniejszy.

Tranzystor: mały przełącznik, który zastąpił lampy

Tranzystor ma najbardziej współczesną historię z tej trójki. Powstał w Bell Labs w 1947 roku. John Bardeen i Walter Brattain zbudowali pierwszy działający tranzystor punktowy, a William Shockley, związany z tym zespołem, opracował później koncepcję tranzystora złączowego. Cała trójka otrzymała za te prace Nagrodę Nobla w 1956 roku.

Przełom polegał na tym, że tranzystor potrafił wzmacniać sygnał i działać jak przełącznik bez lampy elektronowej. Lampy były większe, bardziej energochłonne, gorące i mniej wygodne w miniaturyzacji. Tranzystor był mniejszy, trwalszy i lepiej pasował do masowej elektroniki.

Pierwszy działający tranzystor punktowy był delikatnym urządzeniem laboratoryjnym. Dopiero dalszy rozwój tranzystorów złączowych, technologii półprzewodnikowej i układów scalonych doprowadził do świata, w którym miliardy tranzystorów mogą mieścić się w jednym procesorze.

To tranzystor i późniejsze układy scalone pozwoliły zmniejszyć komputery z rozmiarów sali do gabarytów telefonu. Gdy mówimy o tym, kto wynalazł komputer, trzeba pamiętać, że pierwsze maszyny cyfrowe nie były jeszcze oparte na mikroprocesorach. Dopiero elektronika półprzewodnikowa pozwoliła komputerowi zejść z laboratorium do domu, kieszeni i zegarka.

Podsumowanie: od ładunku w butelce do komputera

Historia tych trzech elementów pokazuje, jak elektryczność przechodziła od eksperymentu do cywilizacji technicznej. Najpierw dało się ją zgromadzić w butelce, potem przesyłać przez sieci i zmieniać jej napięcie, a w końcu sterować nią w maleńkim półprzewodniku.

To dlatego kondensator, transformator i tranzystor są tak ważne. Nie tylko „siedzą” w urządzeniach. Każdy z nich pozwolił zrobić z elektrycznością coś innego: przechować ją, przenieść albo zamienić w logikę działania współczesnej elektroniki.


Źródła i materiały